chinskamedycyna.wroclaw


Idź do treści

Przeziębienie

Artykuły

Występuje wtedy, gdy patogen zimna wniknie do organizmu przez powierzchnię ciała. „Koniem trojańskim” wprowadzającym zimno jest wiatr. Szczególnie narażone na te wpływy są okolice karku i potylicy, gdzie znajdują się punkty akupunkturowe nazywane bramami wiatru. Te okolice trzeba szczególnie chronić, by nie dopuścić do wniknięcia patogenu. Należy też zadbać o właściwy, ciepły ubiór, stosowny do pogody, pamiętając, że przeziębić się można też na skutek przemarznięcia nóg. Według chińskiej medycyny zimno wnika ta drogą bezpośrednio do jelit i macicy, wywołując silne bóle spowodowane zastojem krwi.

W chłodniejszych porach roku (wiosną, zimą i jesienią) trzeba zabezpieczyć się przed wpływami zewnętrznym zamykając okno w sypialni przed udaniem się na spoczynek, gdyż w czasie snu nasza energia ochronna wnika do wnętrza ciała, a powierzchnia jest „odsłonięta”.

Ważne jest też odpowiednie, dostosowane do pogody odżywianie. Jeśli na zewnątrz panuje chłód, powinniśmy rozgrzewać się gotowanymi, ciepłymi, przyprawionymi posiłkami.

Jedzenie w chłodnych porach roku jogurtów, surówek, picie wody mineralnej prowadzi do permanentnego wychłodzenia naszego ciała, upośledzenia trawienia i spadku odporności.
Również latem należy unikać produktów wyziębiających, jak lody czy mrożone napoje. Zimno powoduje skurcz, a przez to- zatrzymanie gorąca we wnętrzu ciała. Aby latem czuć się lepiej, trzeba pić gorące napoje z małym dodatkiem ostrych przypraw, jak pieprz, czy tarty imbir. Dzięki temu, gorąco kierowane jest ku powierzchni ciała, gdzie następuje jego rozproszenie.

Na skutek wniknięcia patogenu wiatru i zimna(też z klimatyzacji) w pierwszej kolejności zaatakowana zostaje skóra. Objawy są następujące: awersja do zimna(gdy przewaga wiatru –bardziej awersja do wiatru), niska gorączka z dreszczami, brak potów, bóle głowy, karku, kręgosłupa, stawów, kichanie i katar z przeźroczystą wydzieliną. Patogen będzie się starał dostać do wnętrza ciała, by tam spokojnie bytować wykorzystując naszą energię.

Strategia postępowania przy przeziębieniu polega na wypchnięciu zimna na zewnątrz za pomocą ziół i przypraw, które poruszają energię ze środka na zewnątrz i otwierają pory skóry, czyli działają napotnie. Do nich należą m.in.: kwiatostan lipy, bzu czarnego, krwawnik, pieprz cayenne, a także imbir, z którego można przygotować imbirówkę:

Do szklanki wrzątku dodać jedną płaską łyżeczkę suszonego imbiru lub trzy łyżeczki startego kłącza, gotować 2-3 minuty, dodać 40g wiśniówki i gorące wypić. Po wypiciu napotnego naparu trzeba niezwłocznie położyć się do łóżka, dobrze przykryć, wygrzać i wypocić. Pod stopami można umieścić termofor. Bardzo pomocne jest zastosowanie akupunktury, moksy i baniek. Mobilizują one energię ochronną i prowokują poty, powodując często, że przeziębienie się nie rozwinie. Należy pamiętać, że po takich działaniach odpoczynek w łóżku jest niezbędny, aby nie rozpraszać naszej energii na inną niż leczenie, aktywność.

Stosowanie produktów wzmacniających i odżywczych, jak produkty zwierzęce i żeń szeń, w takiej sytuacji mogą pogorszyć stan chorego, wciągając patogen do wnętrza ciała. Również stosowanie kwaśnych produktów(herbata z cytryną) nie jest wskazane, gdyż poprzez działanie ściągające powodują zamknięcie porów skóry.

W sytuacji, gdy patogen wniknął do głębszych warstw ciała i wystąpi gorączka, wywoływanie potów jest nieskuteczne lub nawet szkodliwe, ponieważ wyczerpuje zasoby cennych płynów, a efekt w postaci spadku temperatury jest chwilowy. Wtedy bardziej skuteczne jest sprowokowanie masywnego wypróżnienia(często chorobie towarzyszą zaparcia). Należy pamiętać, że w czasie choroby nie wolno obciążać organizmu jedzeniem. Trzeba popijać ciepłe płyny, a jeść jak najmniej(tylko lekkie posiłki) lub wcale. Oczywiście należy odpoczywać w cieple aż do ustąpienia kryzysu.

Czasem zdarza się, że objawy przeziębienia, jak: kaszel, ból zatok, bóle stawów, osłabienie, występują mimo braku gorączki. Oznaczać to może, że nie mamy sił, aby chorobę zwalczyć, a nie –że jesteśmy zdrowi. Tak bywa, kiedy złapiemy przeziębienie któryś raz z rzędu lub po prostu nie wyleczyliśmy tego pierwszego. W tej sytuacji podejmowanie aktywności jest błędem- należy wzmacniać organizm przez odpoczynek, właściwą dietę i terapie naturalne, jak akupunktura. Prowadzą one często do zaostrzenia objawów, m.in. gorączki, co jest jak najbardziej pożądane, gdyż powoduje „wypalenie” objawów.

Pamiętajmy, że niewyleczone przeziębienie znów może dać znać o sobie, tylko w bardziej nasilonej i trudniejszej do wyleczenia postaci.


Przygotowała Halina Gruszewska



Powrót do treści | Wróć do menu głównego