chinskamedycyna.wroclaw


Idź do treści

Yin

Artykuły

W naszym organizmie Yin to nawilżenie(soki) i krew. W szerszym pojęciu oznacza wszystko, co materialne: krew, płyny ustrojowe, kości, mięśnie i wszystkie inne tkanki.

Niedobór Yin to brak odpowiedniej ilości krwi i dowilżenia, czyli wysuszenie.

Nadmiar Yin nie jest jednoznaczny ze zbyt dużą ilością tego co nam służy, bo przecież dobrego nigdy nie jest za dużo. Oznacza on, że zamiast właściwej jakości krwi i nawilżenia, organizm wyprodukował patologiczną wilgoć, stanowiącą balast.

Niektóre objawy niedoboru Yin to:
• Niepokój, nerwowość, podatność na stres
• Suchość skóry i włosów
• Zaburzenie snu
• Nocne poty
• Gorące stopy
• Suchość w ustach
Także objawy klimakterium, jak: uderzenia gorąca i nocne poty, mają źródło w niedoborze Yin.

Z wiekiem naszego Yin ubywa, więc warto w sposób świadomy uzupełniać niedobory, aby nie doprowadzić do uszkodzenia struktur ciała. Chińczycy uważają, że uszkodzone Yin odbudowuje się 7 lat.


Najlepszym napojem dowilżającym organizm jest przegotowana, gorąca lub ciepła woda. Można dodać do niej miód lub cukier trzcinowy, plasterek imbiru, szczyptę soli, trochę soku z cytryny. Będzie to wtedy napój przygotowany według Pięciu Przemian. Można w podobny sposób ugotować kompot, dodając do opisanego wcześniej napoju dojrzałe, słodkie owoce. Można też przyrządzić herbatę z suszu owocowego ,np. malin, lub czarnej porzeczki, bez sztucznych aromatów i hibiskusa.

To co zazwyczaj pijemy, aby się dowilżyć, nie spełnia tej roli. Woda mineralna, woda źródlana, napoje na bazie surowej wody, w tym piwo, mają zimną naturę i sprzyjają wyziębieniu, co skutkuje wytworzeniem patologicznej wilgoci, a nie – pożądanych, cennych płynów. Podobnie jest z sokami owocowymi, które z uwagi na swój kwaśny smak również wyziębiają, blokując trawienie i wytwarzanie cennych płynów. Należy pamiętać, że soki z kartonów są przygotowywane z koncentratów, które następnie są rozcieńczane surową wodą. Jedyne soki, które mogłabym polecić od czasu do czasu, to soki z warzyw i dojrzałych owoców, wyciśnięte w specjalnych wytłaczarkach (nie z sokowirówki), spożywane od razu po przygotowaniu.

Herbaty: czarna, czerwona i zielona oraz kawa, także nie dowilżają. Posiadają gorzki smak, więc działają diuretycznie, odwadniająco, zatem po spożyciu np. filiżanki kawy powinno się wypijać półtorej filiżanki ciepłej wody.

Inna sprawa to jakość wody, którą dysponujemy. Warto zaopatrzyć się w filtr węglowy, który usuwa zanieczyszczenia nierozpuszczalne w wodzie, lub filtr z odwróconą osmozą, który zmienia wodę wyciągową w „deszczówkę”. Jako, że jest ona pozbawiona energii życiowej, dobrze ją na dzień pozostawić w otwartym, szklanym pojemniku. Zawartość minerałów można odnowić dodając jedną łyżeczkę szarej soli kamiennej lub sproszkowanego kelpu na około 30 litrów wody.

Dowilżające działanie mają też zupy, szczególnie rzadkie, których nigdy nie za wiele. Dobre jest również przygotowywanie innych potraw na wodzie, jak np. dań zbożowych lub duszonych mięs i warzyw.

Wody pod różnymi postaciami (łącznie z zupami i innymi potrawami)należy spożywać ok. półtora litra dziennie, kierując się indywidualnymi potrzebami. Pamiętajmy, że uczucie pragnienia często jest mylone z głodem. Ważne jest, aby nie pić wody w nadmiarze, aby nie obciążać nadmiernie nerek.

Najlepiej pić małymi łykami w ciągu całego dnia, nie później niż pół godziny przed i nie wcześniej niż godzinę po jedzeniu. Po posiłku jest pora na małą filiżankę kawy, herbaty lub ziółek na poprawienie trawienia.


Przygotowała Halina Gruszewska


Powrót do treści | Wróć do menu głównego